niedziela, 8 lutego 2015

Pudełko na duże rozmiary ☺ DIY

Cześć!
Kiedyś już poruszyłam temat przechowywania zbiorów pocztówkowych na blogu. TUTAJ <klik> pokazałam Wam album, w którym trzymam większość moich kartek. Niestety ma on jedną wadę - koszulki są przeznaczone na pocztówki o wymiarach max. 10x15. Te większe cały czas się gdzieś plątały...w końcu znalazłam na nie sposób. Zapewne nie jest on odkrywczy, bo wylądowały w pudełku po butach, ale za to jakim ;-)


Swojej kolekcji nie chowam do szafek, szuflad itp. Stoi wyeksponowana, tak że każdy kto nas odwiedza może ją oglądać (tak, lubię się chwalić swoimi pocztówkami). Dlatego, pudło musiało się jakoś prezentować :) Ozdobienie go starymi znaczkami zajęło mi naprawdę chwilę, max. 30 minut. Najpierw poszła w ruch dwustronna taśma klejąca, którą okleiłam po kolei ścianki, później dziesiątki znaczków naklejałam jeden koło drugiego, na koniec całość zakleiłam przezroczystymi płatami taśmy dla utrwalenia. Jest to dla mnie rozwiązanie tymczasowe, bo jednak będę myślała nad sposobem umieszczenia dużych kartek w albumach. Niemniej jednak może komuś taki pomysł się spodoba i zrobi podobne pudełko? :) A Wy jak przechowujecie swoje pocztówki? Podsuwajcie swoje pomysły!

21 komentarzy:

  1. Świetny patent, na moje pudło nie starczyłoby mi moich znaczków, ale może kiedyś nazbieram :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow, świetne pudełko :) Ja ostatnio pisałam o przechowywaniu pocztówek i trzymam też w pudełkach po butach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja swoje pocztówki trzymam w kartonikach w których dostałam paczki z Tajlandii ^^ i chyba tak samo je wyeksponuję ładnie na biurko, bo też uwielbiam się nimi chwalić ^^

    OdpowiedzUsuń
  4. ale super pudełko!
    kaaro-karo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. To pudełko wygląda genialnie! Aż sama pomyślałam o tym, czy by nie wziąć starych znaczków (a mamy takich dużo, bo tata kiedyś zbierał, a ostatnio powiedziano nam, że nie mają praktycznie żadnej wartości...) i nie okleić tak pudełka po butach. Ja swoje pocztówki trzymam w kopertach, koperty są ustawione w koszyczku z napisem "pocztówki", więc w sumie jak ktoś wejdzie do pokoju i się rozejrzy, to może je zauważyć.
    Marzy mi się wyeksponowanie jakoś moich kartek, ale przyklejenie ich gdzieś nie wchodzi w grę, bo lubię też czytać wiadomości na nich... Myślałam kiedyś o farbie magnetycznej - pomalowałabym jakiś fragment, a na to przykleiła magnesami pocztówki, można by je w dowolnej chwili odkleić.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak pięknie to wyszło! Sama bym tak zrobiła tylko znaczków brak :( ale efekt niesamowity, teraz to już w ogóle będzie przyciągać oko :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja wciąż szukam swojego sposobu przechowywania pocztówek. Te na wymianę trzymam w płaskim czarnym pudełku w szufladzie, razem z kopertami, papeterią, znaczkami. Kartki czyste trzymam w pudełku (ale mam zamiar je przełożyć np. do jakiegoś albumu), a te zapisane - w segregatorze, w folijkach. :)
    Bardzo podoba mi się Twoje pudełko. Jest śliczne! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja kiedyś trzymałam kartki w pudełku, ale potem przeszłam na segregatory. Wydaje mi się to dużo wygodniejsze, jednak jest i minus - zajmują dużo miejsca. W tej chwili mam ich 7 i zastanawiam się nad ósmym. Nie wiem czy nie wrócę do pudełka, ale przeniosłabym pewnie tylko kartki większych rozmiarów. Niestety nie mam teraz takiej ilości zużytych znaczków, więc pudełko zostałoby raczej w swoim naturalnym kolorze :p
    Aaa... i świetny pomysł z tą taśmą dwustronną, ja bym zapewne bawiła się klejem biurowym :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudowne to pudełko, muszę pomyśleć o czymś takim na moje zbiory :)

    OdpowiedzUsuń
  10. u mnie też większe pocztówki leżą luzem, może skorzystam i zgapię kiedyś Twój pomysł :)

    dopiero zaczynam przygodę z blogiem, wpadnij do mnie, może spodoba Ci się i moja kolekcja pocztówek :)

    +obserwuje :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pudełko wygląda świetnie :)

    Ja swoje trzymam w pudełku po butach obłożonym papierem dekoracyjnym. Pomysł ze znaczkami mega :D:D Sama bym się o coś takiego pokusiła, ale póki co za mało znaczków.

    A co do trzymania większych pocztówek nie myślałaś o albumach na zdjęcia z klejonymi stronami?

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja na pocztówki mam album,w którym "przykleja" się kartki,na każdej stronie jest folia,którą się odkleja,wkłada pod nią kartkę i znowu przykleja (niw wiem jak to się nazywa xD).
    Co powiesz na wspólną obserwację? Jak tak to zacznij i napisz u mnie :)
    http://1000in1blogger.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny pomysł! Ja niedawno kupiłam w jakimś chińskim sklepiku dwa kartonowe pudełka w róże i jakieś vintage wzory - w jednym trzymam pocztówki, w drugim akcesoria papiernicze. Od razu jakoś lepiej się czuję, kiedy wszystko mam poukładane :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ekstra pudelko!

    Pozdrawiam
    http://dookola-swiata-w-jeden-dzien.blogspot.ch/

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetny blog :) Obserwuję liczę na to samo http://art-of-the-raiinbow.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Ekstra pudełko ! Muszę poszukać starych znaczków i coś takiego sobie zrobić! Niesamowicie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Też chcę takie ! Niesamowite pudełko :D Świetny pomysł, gratuluję kreatywności

    OdpowiedzUsuń
  18. ja mam swoja skromna kolekcje pocztowek schowana w kartoniku w szufladce :)

    OdpowiedzUsuń
  19. pudełko wygląda niesamowicie! ja obklejam moje pudełka, nie tylko te na pocztówki, w papier do pakowania prezentów :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja też swoje wkładam do pudełka, mam dwa osobne na listy i osobne na pocztówki :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Wow! Ale piękne pudełko! :) Nie mam niestety tyle znaczków, aby spróbować Twojego rozwiązania, ale wygląda pięknie. Jakbym spotkała coś takiego w sklepie, pewnie nie zastanawiałabym się ani chwili i od razu bym kupiła.
    Ja swoje pocztówki przechowuję w: pudełku po szklankach - kartki, które pojawiły się już na blogu, pudełku ozdobnym - kartki, które nie pojawiły się na blogu. W tym drugim pudełku kartki są jeszcze w foliach z podziałem na zeskanowane, niezeskanowane i takie o których już napisałam posty ale jeszcze ich nie opublikowałam :p Także można się nieźle pogubić :D Wciąż rozglądam się za jakimś ciekawym rozwiązaniem, ale nic nie wymyśliłam..

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za Twoje odwiedziny i komentarz :-) wszystkie czytam i staram się odpowiadać na wszelakie pytania bądź sugestie. Lubię bezpośredni kontakt z czytelnikami, dlatego śmiało zostaw po sobie ślad jeśli przeczytałeś/ łaś mojego posta.

Jeżeli chcesz zamieść również link do swojego bloga bądź strony internetowej - na pewno do Ciebie zajrzę!