sobota, 21 lutego 2015

Finlandia i zimowe atrakcje

Cześć!
Myśląc "zima" - jaki kraj jako pierwszy przychodzi Wam na myśl? Bo mi, odkąd pamiętam, Finlandia. Może dlatego, że będąc dzieckiem utwierdzałam się w przekonaniu, że ówczesny dla mnie symbol zimy - Mikołaj, przylatuje na saniach właśnie z północnego rejonu Finlandii, a dokładnie Laponii :) Zeszłego roku strasznie na zimę narzekałam, bo...jej nie było! W tym sezonie jest inaczej - dopóki biały puch nie zmieni się w szare błoto, będę trzymała kciuki oby mroźne dni trwały jak najdłużej, pomimo, że stanowczo wolę lato ;-)! Do tej pory jeździłam na nartach, na snowboardzie, na łyżwach, robiliśmy kuligi i zjazdy na starych dętkach, workach z sianem czy nawet kawałkach linoleum. Ale wczoraj po raz pierwszy byliśmy z Lukiem na ślizgostradzie!
Wyjazd traktorem w górę, na szczyt Jaworzyny (jazda na konstrukcji z przodu pojazdu, jakby na łopacie koparki, była tak samo fajną atrakcją jak sam zjazd:)) i jazda bez trzymanki w dół po znakomicie przygotowanym torze saneczkowym. Jeśli ktoś z Was jest ciekawy jak dokładnie to wygląda zapraszam do obejrzenia krótkiego filmiku TU <klik>.

Pocztówka oczywiście też musi być! Off z Finlandii, typowo zimowy!


14 komentarzy:

  1. A mnie z zimą zawsze kojarzyła się Austria, a dopiero później kraje skandynawskie. Może to dlatego, że mnóstwo osób jeździ w austriackie Alpy na ferie zimowe? :) Pocztówka ciekawa, podoba mi się.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale jazda! Jak ja dawno byłam na sankach, a to taki fajny sport. Szkoda, że w moich okolicach czegoś takiego nie ma, (chyba, że jest a ja o tym nie mam zielonego pojęcia). Póki co pozostaje mi tylko tor saneczkowy w Przemyślu :p

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna ta ślizgostrada! Już dawno byłam na łyżwach, czy sankach :( Kartka też fajna!

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow! Świetna sprawa z tą ślizgostradą! Nigdy o czymś takim nie słyszałam :) Taki wjazd i zjazd musi być fajnym przeżyciem... Kartka też ciekawa, taka na czasie patrząc na to, co właśnie leci w tv :D

    OdpowiedzUsuń
  5. jeśli zima to u mnie się kojarzy z... Antarktydą, hahah ;D Ewentualnie z Karpaczem ;)
    I dziękuję za miłe słowa na blogu. O przesyłkę się nie martwię, nie raz czekałam nawet dwa miesiące, potem zapominałam o jakiej kolwiek wymianie i nagle zaskoczenie, bo przyszła paczuszka, haha ^^

    Milego wieczorku :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna pocztówka, mi chyba też z zimą kojarzy się Finlandia :)

    http://weraweronika.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Do Laponii, a konkretnie w odwiedziny do św. Mikołaja wybieram się odkąd pamiętam. Ale tylko w myślach. Zawsze, na samą myśl o tamtejszej pogodzie, rezygnowałam. Ostatnio miałam okazję poznać wielu Finów, szczerze mówiąc myślałam że zmotywują mnie w jakiś sposób do odwiedzenia Rovaniemi, ale o dziwo, sami mi to odradzali, mówiąc że nie warto, że drogo i że mróz przestraszliwy ;)
    _________________
    Natalia, http://www.pieceofsimplicity.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale świetne pismo ! Ja tam to tylko byłam palcem po mapie ;c
    www.mypostcrossingx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Fantastyczne przezycia :) Tylko pozazdroscic ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Widzę, że bawiliście się świetnie.
    Mi na myśl o zimowym szaleństwie nasuwa się obraz Zakopanego:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale ktos ma piekny charakter pisma :)

    Pozdrawiam
    http://dookola-swiata-w-jeden-dzien.blogspot.ch/

    OdpowiedzUsuń
  12. a mi z zimą kojarzy się Norwegia, dlaczego? tak jakoś ;)
    w zasadzie ze sportów zimowych najlepsze są dla mnie łyżwy, powiedzmy
    że jeżdżę na nim najlepiej ze wszystkich opcji :D na nartach też jeżdżę... ale twarzą po ziemi ;)
    śliczna pocztówka <3 gdy na nią patrze przypomina mi się jak zaryłam głową w śnieg ;)
    pozdrawiam cieplutko myszko ;*

    OdpowiedzUsuń
  13. W tym roku z powodu małej kontuzji niestety musiałam odstawić snowboard :( Może za rok uda się trochę pojeździć. Super kartka, chociaż do nart chyba już nigdy się nie przekonam. Piękny znaczek! :)

    OdpowiedzUsuń

  14. Hej, ostatnio wylosowałam tę samą osobę, ale to do niej wysyłałam kartkę, bardzo pozytywna babka! :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za Twoje odwiedziny i komentarz :-) wszystkie czytam i staram się odpowiadać na wszelakie pytania bądź sugestie. Lubię bezpośredni kontakt z czytelnikami, dlatego śmiało zostaw po sobie ślad jeśli przeczytałeś/ łaś mojego posta.

Jeżeli chcesz zamieść również link do swojego bloga bądź strony internetowej - na pewno do Ciebie zajrzę!