wtorek, 25 listopada 2014

Rosja, zimowy koń

Hej!
Gdy wstałam rano i spojrzałam za okno, aż podskoczyłam z radości :-) Śnieg, śnieg, mnóstwo śniegu! Na dodatek cały dzień od rana sypie. Wiem, że to pierwszy śnieg i zanim nadejdzie całkowita zima, jeszcze przed nami jakiś czas chlapy, ale wolę to, niż burą jesień, która nigdy mnie dobrze nie nastrajała. Tak i oto zimowa mordka konia prosto z Rosji.


Jeśli zdążę, to jeszcze dzisiaj pojawi się druga z obiecanych niespodzianek dla Was. Po ostatnim konkursie czas na pocztówkowy prezent dla wszystkich Czytelników bloga :-) Nie przegapcie!
Pozdrawiam :-)

10 komentarzy:

  1. hahah, przeurocza i jednocześnie zabawna kartka :D
    u mnie ani trochę śniegu! padał kilka dni temu, ale to było raczej coś w rodzaju śniegu z deszczem i szybko nie było po tym śladu... ale też wolę śnieg niż pluchę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie rano też było biało, ale potem śnieg zamienił się w deszcz, więc wszystko się stopiło. Ale w sobotę ma spaść więcej białego puchu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Na wieść o śniegu musiałam aż zerknąć na datę i przekonać się, czy aby nie trafiłam na post z zeszłego roku ;)
    Dopiero trafiłam na Twojego bloga, ale bardzo mi się podoba. I chyba tu zostanę :)
    A kartka jest świetna!

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie nie pada, na szczęście. A koń jest świetny.

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie śniegu jeszcze nie ma. Śnieg lubię, ale gdy się roztapia to go nienawidzę i nie jestem zadowolona... Co do kartki - genialne ujęcie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie lubię roztopów- to chyba najgorszy okres w roku...

      Usuń
  6. Wczoraj padał śnieg rano, ale później jednak był deszcz... A kartka świetna :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czekam na śnieg z niecierpliwoscią, nie wiem kto bardziej- ja czy moje dzieci hehe

    OdpowiedzUsuń
  8. haha, nie tylko faceci z brodami mają ten problem, dobrze wiedzieć :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za Twoje odwiedziny i komentarz :-) wszystkie czytam i staram się odpowiadać na wszelakie pytania bądź sugestie. Lubię bezpośredni kontakt z czytelnikami, dlatego śmiało zostaw po sobie ślad jeśli przeczytałeś/ łaś mojego posta.

Jeżeli chcesz zamieść również link do swojego bloga bądź strony internetowej - na pewno do Ciebie zajrzę!