poniedziałek, 11 sierpnia 2014

Tatry Wysokie, Tomanowa Polska

Hejka!
Jak minął weekend? Ja ten spędziłam wyjątkowo leniwie ;) Co prawda w sobotę pracowałam, za to niedzielę przeleżałam nad wodą - dopiero popołudniu z brzegu jeziora przegoniła nas burza i mocna ulewa. Niemniej jednak dawno nie miałam takiego dnia, żeby tyle godzin spędzić na "nicnierobieniu", zresztą uważam, że wylegiwanie się w słońcu bardziej mnie męczy niż aktywnie spędzany czas np. na wyprawach górskich.
Poniższą pocztówkę wysłała mi Sara. Wpatrywałam się w nią chyba z godzinę, a Tomanowy Wierch stał się kolejnym celem moich wycieczek, bo czy może być coś piękniejszego od takiego widoku?


Pozdrawiam!

8 komentarzy:

  1. Widok niesamowity! Przepięknie! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Góry są rzeczywiście przepiękne. Bardzo ładna pocztówka. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kiedyś ktoś mnie zapytał: - "Dlaczego chodzisz po górach?" - Odpowiedziałem, że ludzi można podzielić na dwa rodzaje:
    a) na tych którym nie trzeba tej pasji tłumaczyć.
    b) na tych którym się jej nie wytłumaczy.
    /Piotr Pustelnik/

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładna pocztówka. :)
    Pozdrawiam
    Maja ♥
    http://friend-ffriend.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Widom zapiera dech w piersiach!! ;-)

    o takk.. ja po urlopie w Chorwacji stwierdziłam że w górach przynajmniej tak się nie męczę;P mimo długich wędrówkach;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ah chciałabym zobaczyć taki widok!

    OdpowiedzUsuń
  7. Oo, jak miło widzieć wysłaną przeze mnie pocztówkę u Ciebie na blogu! Mnie też ten widok zapiera dech w piersiach. Jednak góry to góry, jak powiedziała moja mama podczas pobytu w Piwnicznej: "Żadne morze nie zastąpi takich widoków". :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A, i dodam jeszcze, że mam tak samo - smażenie się i bezczynne leżenie bardziej mnie męczy niż górskie wycieczki ;)

      Usuń

Bardzo dziękuję za Twoje odwiedziny i komentarz :-) wszystkie czytam i staram się odpowiadać na wszelakie pytania bądź sugestie. Lubię bezpośredni kontakt z czytelnikami, dlatego śmiało zostaw po sobie ślad jeśli przeczytałeś/ łaś mojego posta.

Jeżeli chcesz zamieść również link do swojego bloga bądź strony internetowej - na pewno do Ciebie zajrzę!