czwartek, 24 lipca 2014

Przesyłka z Chin

Cześć!
Wczoraj dotarła do mnie przesyłka z Chin wysłana w ramach jednego z tagów na oficjalnym forum postcrossingu. Po otworzeniu koperty wyjęłam z niej: dwie pocztówki formatu B5, 5 shaped cards, kilka ozdobnych papierów, 5 kartoników z ładnymi grafikami. Oprócz tego były jeszcze dwie zakładki do książek ale już wylądowały w książkach ;)


Ja jak to ja - czystych pocztówek nie chomikuję. Kartka musi mieć jakiś ślad, tak by była jedyna, wyjątkowa, niepowtarzalna. Na rewersie tej czerwonej shaped wyląduje znaczek i pieczęcie z koperty - zostanie na pamiątkę. Pozostałe są już w pudełku z innymi, które przeznaczyłam do wysyłki w świat. Może ktoś z Was ma chrapkę na którąś z nich i chciałby się wymienić? Czekam na propozycje ;-) Pozdrawiam!

20 komentarzy:

  1. A ja mam pytanko, co to dokładnie są" shaped card" ? A i jesli pomarańczowy aparat to pocztówka to ja bardzo chętnie się z Tobą wymienię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapomniałam , mój album swap :) https://plus.google.com/u/0/photos/106268478985570634699/albums/5977274307772129841

      Usuń
    2. https://plus.google.com/u/0/photos/106268478985570634699/albums/6032628497762120145

      Usuń
    3. Lenko tak - aparat to pocztówka,ma trochę mniejszy rozmiar niż standardowa. W wolnej chwili wybiorę pocztówkę z Twojego albumu i napiszę maila :-)

      Usuń
    4. A właśnie - shaped card to pocztówki o nieregularnym kształcie :)

      Usuń
  2. Piękny zestaw prezentów :)

    OdpowiedzUsuń
  3. to ja bym była chętna na Xinjang :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z chęcią przygarnęłabym którąkolwiek z shaped cards :D Link do mojego swap albumu jest na blogu, aktualizuję go na bieżąco, więc jeżeli znajdziesz coś dla siebie, to daj znać. Ale muszę przyznać, że cały czas dziwi mnie, iż takich skarbów nie chcesz trzymać, hehe, ale z drugiej strony mieć w swojej kolekcji same ostemplowane pocztówki to też wspaniałe, bo, tak jak mówisz, każda ma swoją historię. Chociaż ja dopisuję sobie w głowie sama historię do swoich czystych, bo zazwyczaj są dla mnie pamiątką z podróży mimo wszystko ;)
    Trzymaj się! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niekoniecznie pocztówki, które mam w kolekcji muszą być ostemplowane ale nie mogą być puste - mam też kilka sztuk, które nie przyszły pocztą lub były wysłane w kopercie jednak coś na nich jest - albo są zapisane przez kogoś, albo nakleiłam na nie jakieś bilety wstępów, albo sama zapisałam na nich jakieś wspomnienie z wycieczki itp.
      Z shaped została guizhou i różowy aparat :) oczywiście z chęcią się wymienię, później wybiorę coś z Twojego albumu i tym razem swoją wyślę szybciej niż poprzednio ;-)

      Usuń
  5. Oj ja na Twoim miejscu zostawiłabym sobie wszystkie, w mojej kolekcji ciągle jest więcej czystych niż zapisanych kartek ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Te pocztówki wyglądają cudnie! Mi jest naprawdę ciężko rozstawać sie z pocztówkami, ale uwielbiam dostawać nowe :)

    amcia-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja się zgodzę :) lubię kiedy pocztówka jest zapisana, lubię kiedy ktoś inny zostawi na niej ślad :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jejku, ale cudowne pocztówki ;) Uwielbiam Postcrossing :)

    Zapraszam do mnie:
    http://monika-ludwa.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
  9. śliczne, zazdroszczę przesyłki. ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. piękna! oprawiłabym ją w ramkę:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja byłabym chętna na jakiś aparat jeśli jeszcze masz jakiś wolny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ten różowy jeszcze jest na wymianę - to już ostatnia pocztówka, zostawiam ją dla Ciebie :)

      Usuń
  12. Uwielbiam przesyłki z Chin :) zawsze włożą do koperty coś interesującego!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za Twoje odwiedziny i komentarz :-) wszystkie czytam i staram się odpowiadać na wszelakie pytania bądź sugestie. Lubię bezpośredni kontakt z czytelnikami, dlatego śmiało zostaw po sobie ślad jeśli przeczytałeś/ łaś mojego posta.

Jeżeli chcesz zamieść również link do swojego bloga bądź strony internetowej - na pewno do Ciebie zajrzę!