poniedziałek, 14 lipca 2014

Pieniny - wycieczka na Trzy Korony

Cześć!
Jak Wam minął weekend? Ja sobotę spędziłam w pracy oraz rozpoznaniu możliwości dla stworzenia dodatkowej opcji zarabiania związanej z turystyką w moim mieście, ale na razie to tylko wstępne obeznanie tematu. W niedzielę natomiast pojechaliśmy do Sromowiec Małych, skąd przez Wąwóz Sobczański wybraliśmy się na Trzy Korony i ich najwyższy szczyt - Okrąglicę. Widoki naprawdę zapierają dech w piersiach! Wracaliśmy z kolei innym szlakiem, aby zahaczyć jeszcze o Górę Zamkową, na której to znajdują się ruiny najstarszego murowanego zamku w Małopolsce.


1. Pierwszy postój przy krystalicznie czystym strumyku z lodowatą wodą - napełniliśmy nią tam kilka półlitrowych butelek na trasę :)
2. Spacer po ruinach zamku na Górze Zamkowej.
3. Odpoczynek po zejściu ze szlaków pod Schroniskiem Trzy Korony - w tle zdobywane chwile wcześniej szczyty Korony Pienin.
Poniżej: spojrzenie w dół ze szczytu Okrąglicy - najpiękniejszy moment ♥ gdybym mogła rozbiłabym tam namiot i zamieszkała ;)


Bez pocztówki oczywiście się nie obejdzie. Około miesiąc temu również odwiedziliśmy Pieniny. Wtedy punktami wycieczki była Szczawnica, Jaworki i Niedzica. Podczas, gdy ja okupowałam jedyny stolik na poczcie, wypisując kartki do paru znajomych osób, mój Chłopak wrzucił do skrzynki jedną dla mnie - nie zauważyłam nawet kiedy to zrobił, więc taka pamiątka z wyjazdu była dla mnie miłą niespodzianką ;-)

14 komentarzy:

  1. Przepiękne widoki! Pomysłowy chłop no i trzeba go pochwalić, że piękną pocztówkę wybrał :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak! Kartkę wybrał świetną - no ale nie dziwię się, bo codziennie jest zmuszony oglądać nowe pocztówki i wysłuchiwać co mi się w nich podoba, a co mniej, więc już trochę mój gust kartkowy zna ;p

      Usuń
  2. Fajna niespodzianka z tą pocztówką:)
    A widok faktycznie piękny :p

    OdpowiedzUsuń
  3. Przejrzałam wszystkie posty znajdujące się na stronie głównej na Twoim blogu. Jest on niezwykle interesujący. :) Miło jest poczytać o rzeczach, o których tutaj piszesz, pooglądać zdjęcia. Jest to jak wycieczka dookoła świata nie ruszając się z krzesła. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za tak miłe słowa :-) Są naprawdę motywujące do dalszego pisania :)

      Usuń
  4. i chociaż w Pieniny jeździłam co roku przez dziesięć lat nigdy na Trzy Korony nie weszłam
    (chociaż może hotel Trzy Korony w Krościenku się liczy? :P)

    brawo!
    i brawa dla chłopaka za gest :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Warto się wybrać - szlak na szczyt nie należy do trudnych, jest wręcz łatwy do pokonania, co może być dodatkową zachętą :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak hotel się może liczyć to galeria w Nowym Sączu (Trzy korony) może też? :D

      chłopak miał wspaniały pomysł ;)

      Usuń
  6. Ja na wycieczkach zawsze nakupuję masę pocztówek! W niedzielę wróciłam do domu aż z dziesięcioma :D

    amcia-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak samo jak ja :) tylko, że te które przywożę wszystkie puszczam w świat, czasami mając nadzieję, że sama taką kiedyś dostanę ;p U mnie zostają jedynie niepowtarzalne, zapisane kartki - takie jedynie zbieram :)

      Usuń
  7. Ale cudny widok! Kocham góry, naprawdę :) W tym roku też zapewne się w nie wybiorę.
    Strumyki w górach właśnie mają te zaletę, że są krystalicznie czyste, mój brat, gdy był młodszy, zawsze chciał na nich budować tamy z kamieni :D
    Sprawdziłam tę książkę, którą mi poleciłaś i może być naprawdę ciekawa i taka motywująca. :) Dzięki! A Sparks mnie się na razie nie znudził, a przeczytałam już sporą część jego książek :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pieniny polski raj :-) Byłem, widziałem... Polecam spływ tratwą flisacką :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Brawa dla pomysłowego chłopaka!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ta pocztówka to dowód na to, że "multiview" też mogą być cudne!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za Twoje odwiedziny i komentarz :-) wszystkie czytam i staram się odpowiadać na wszelakie pytania bądź sugestie. Lubię bezpośredni kontakt z czytelnikami, dlatego śmiało zostaw po sobie ślad jeśli przeczytałeś/ łaś mojego posta.

Jeżeli chcesz zamieść również link do swojego bloga bądź strony internetowej - na pewno do Ciebie zajrzę!