wtorek, 29 lipca 2014

Bulgaria, morze vs. góry

Hejka!
Jak po weekendzie?  Ja mam poważną burzę myśli. Z jednej strony mam stałą, stabilną pracę, możliwości rozwijania się w innych kierunkach, ale z drugiej strony zaczęło mnie ciągnąć w inne miejsce...a dokładniej w góry:) Biorąc pod uwagę, że mieszkam w Krynicy być może brzmi to zabawnie, ale wiem że dużo by mi dała przeprowadzka choćby bliżej Szczawnicy czy Zakopanego. Wiązałoby się to jednak z ponownym zaczynaniem praktycznie od zera, w nowym miejscu. No ale kto nie ryzykuje, szampana nie pije - tak mówią...

Poniższa pocztówka przywędrowała do mnie z Bułgarii. Dwa mniejsze zdjęcia przedstawiają Morze Czarne, zdjęcie po prawej stronie Osogovska Planina - góry w południowo-zachodniej części kraju.



Jak Wam się podoba? Pozdrawiam!:)

8 komentarzy:

  1. Czasami warto zmienić coś w swoim życiu! ;) ale żeby to było na lepsze!

    Świetna pocztówka;) niesamowite jest to że na jednej pocztówce są góry i morze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak na razie żadnych zmian nie żałowałam - mam nadzieję, że tym razem też tak będzie o ile uda mi się wyjechać ;)

      Usuń
  2. Ja wolę się trzymać sprawdzonych rzeczy ;p Ładne widoki na pocztówce. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z kolei jestem taką osobą, że mnie ciągnie wciąż w nieznane, monotonia mnie męczy ;)

      Usuń
  3. Należy podążać za swoimi marzeniami, bez względu na cenę :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też wychodzę z założenia że kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana! A życie zbyt szybko mija żeby nie podążać za marzeniami :-)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za Twoje odwiedziny i komentarz :-) wszystkie czytam i staram się odpowiadać na wszelakie pytania bądź sugestie. Lubię bezpośredni kontakt z czytelnikami, dlatego śmiało zostaw po sobie ślad jeśli przeczytałeś/ łaś mojego posta.

Jeżeli chcesz zamieść również link do swojego bloga bądź strony internetowej - na pewno do Ciebie zajrzę!