środa, 9 lipca 2014

Brazylia w piłkarskim klimacie.

Hej!
Wszędzie w koło panuje pomeczowa emocjonalna mieszanka wybuchowa. Facebooka zalewają dowcipy typu "ulubiony napój Niemców - 7UP". Ach:) A ja, żeby całkiem nie ignorować tematu na topie, pokażę Wam piłkarską pocztówkę z Brazylii, nie komentując jednak wczorajszych wydarzeń, ponieważ wcale, nawet w najmniejszym stopniu piłką nożną się nie interesuję. Mam to szczęście, że mój chłopak też za tym sportem nie przepada, tak więc wspomnieniem wczorajszego wieczoru nie jest dla mnie wylegiwanie się na kanapie przed telewizorem z piwem i czipsami.


A jak się w ostatnim czasie miewają Wasze skrzynki pocztowe? Wczoraj przyszły do mnie dwa listy od pen pali: z Rosji i z Szanghaju. Dziś zatem planuję kolejny wieczór poświęcić na pisanie ♥ Pozdrawiam!

8 komentarzy:

  1. Bardzo fajna pocztówka, nawet dla kogoś kto za piłką nożna nie przepada :)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Haha, zabawna pocztówka :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ach, a ja uwielbiam piłkę nożną i nawet na moim profilu na Postcrossingu można znaleźć taką informację ;) Więc kartki zazdroszczę. Ale wcale nie oglądałam meczu w towarzystwie chipsów, haha!
    U mnie dzisiaj w skrzynce karteczki od Ciebie. Ślicznie dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś też za piłką nożną przepadałam, nawet na mecze ligowe jeździłam, ale jakoś mi ta fascynacja minęła :-)
      Cieszę się, że kartki dotarły! Naczekałaś się na nie długo, aż mi głupio

      Usuń
  4. Ja również nie przepadam za piłką i na szczęście mój mąż też nie, więc przynajmniej mam spokój jeśli chodzi o mecze :) Denerwują mnie jednak ciągłe pytania innych: "A oglądałaś? A widziałaś...?"

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajna pocztówka :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za Twoje odwiedziny i komentarz :-) wszystkie czytam i staram się odpowiadać na wszelakie pytania bądź sugestie. Lubię bezpośredni kontakt z czytelnikami, dlatego śmiało zostaw po sobie ślad jeśli przeczytałeś/ łaś mojego posta.

Jeżeli chcesz zamieść również link do swojego bloga bądź strony internetowej - na pewno do Ciebie zajrzę!