piątek, 6 czerwca 2014

Japonia kulinarnie

Witajcie :)
Co tam u Was? Do mnie niestety powróciły pewne problemy zdrowotne i właśnie leżę na pryczy szpitalnej podpięta pod kroplówkę i pokłuta igłami... Ale mam zamiar szybko doprowadzić się do pełnej formy, w końcu niebawem będę znowu rok starsza, a na kolejny weekend już mamy zaplanowany wyjazd :-) Jeszcze w środę przed przyjazdem do szpitala odebrałam i nawet zdążyłam zrobić zdjęcia przesyłki z Japonii:


Dostałam ją w ramach tagu "5 recipes cut from magazine + 1 postcard". To tag idealny dla mnie - uwielbiam eksperymenty w kuchni, kocham poznawać nowe smaki, dania, zwyczaje kulinarne. Z (nie)małą pomocą znajomego z Japonii jeden z przepisów już przetłumaczony - pozostały jeszcze cztery. No ale czasu teraz mam aż nadto. Jak to mówią nie ma tego złego co na dobre by nie wyszło!

Myślę też o założeniu zeszytu kulinarnego, do którego każdy z Was - czytelników bloga - mógłby coś dodać :) Zastanawiam się tylko czy znalazł by się ktoś chętny do współtworzenia takiej mini-księgi pyszności?

Udanego weekendu!

7 komentarzy:

  1. Szybkiego powrotu do zdrowia! ;-)

    Zeszyt kulinarny to bardzo dobry pomysł,mam nadzieje że zrealizujesz ten plan ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja chętnie naskrobałabym ci jakiś ciekawym przepis :D i szybkiego powrotu do zdrowia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) a że mam dużo czasu zabieram się zatem za dopracowanie szczegółów i już niedługo akcja z zeszytem wystartuje :)

      Usuń
  3. Nigdy jeszcze nie jadłam nic z tej kuchni

    OdpowiedzUsuń
  4. Chociaż do gotowania mam 2 lewe ręce to jakiś przepis dla Ciebie na pewno bym znalazła :)
    Zdrowiej!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak najmniej problemów zdrowotnych! W związku z czym życzę Tobie i Twoim czytelnikom ostrożności w podejmowaniu decyzji kulinarnych. Przede wszystkim wystrzegania się produktów pochodzących z Japonii (wyszukajcie sobie informacji na temat tego, jak elektrownia w Fukushimie nieustannie daje czadu oraz tego, jak sprytnie dystrybuowana jest skażona żywność). A także umiaru w zajadaniu się przysmakami wzorowanymi na japońskich (warto wiedzieć np., że niezależnie od wydarzeń mających tu miejsce od 2011 Japonia przoduje w zapadalności na raka żołądka, czego przyczyna upatrywana jest w spożywaniu produktów surowych i niedogotowanych).
    Wybacz komentarz nieprzystający do pogodnego tonu posta. Pozdrawiam z Honsiu.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za Twoje odwiedziny i komentarz :-) wszystkie czytam i staram się odpowiadać na wszelakie pytania bądź sugestie. Lubię bezpośredni kontakt z czytelnikami, dlatego śmiało zostaw po sobie ślad jeśli przeczytałeś/ łaś mojego posta.

Jeżeli chcesz zamieść również link do swojego bloga bądź strony internetowej - na pewno do Ciebie zajrzę!