poniedziałek, 19 maja 2014

Wysyłki i weekendowa przejażdżka

Heja!:)
Jak Wam minął weekend? U mnie w sobotę cały dzień padało...może nawet wyszło mi to na dobre, bo w końcu od niepamiętnych czasów się wyspałam. Pogoda do kitu, więc nie było mi szkoda czasu i zamiast zrywać się o 6.00 z łóżka pospałam do 10.00 :-) W ciągu dnia pozałatwiałam wiele spraw, które ciągle odkładałam na później, wieczorem z kolei przepadłam w moim "biurze" z pocztówkami... Do skrzynki dziś wpadło kilka offów, TYC, pocztówka do postcard-palki oraz tag z oficjalnego.


W niedzielny poranek obudziły mnie promienie słońca, zjedliśmy z Lukiem śniadanie i spakowaliśmy plecaki. Na rowerach pojechaliśmy do ogrodów sensorycznych, przejechaliśmy nowo otwartą ścieżką zdrowia przy rezerwacie "Las Lipowy Obrożyska", odpoczęliśmy robiąc piknik a do Krynicy wróciliśmy pociągiem - nie jechałam nim chyba z 5 lat ;)



W najbliższym czasie planujemy wycieczkę do zamków w Niedzicy i Czorsztynie - kiedy już wyjazd będzie pewny, pojawi się kolejny "szybki konkurs" (na blogu lub na fanpage) i do kogoś z Was wyślemy pocztówki z Czorsztyna. Bądźcie czujni! ;)

9 komentarzy:

  1. Kanada *.*
    Fajne zdjęcia :) Sama bym się gdzieś przejechała ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja dziś byłam na krótkiej przejażdżce rowerowej i od razu się lepiej czuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak! Rower, bieganie, basen...chyba każda forma ruchu znacznie poprawia samopoczucie :)

      Usuń
  3. Ślicznie ozdobione kartki ;) Och, ja to muszę w końcu mój rower naprawić, pedały mi poodpadały ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie widzieć Cię taką uśmiechniętą :) Mnie udało się w końcu wyciągnąć na rower mojego brata, który swój wolny czas woli jednak spędzać przed komputerem...
    No, jak już kilka razy było się w danym muzeum czy miejscu, to z czasem faktycznie bez sensu odwiedzać je kolejny raz, dlatego moja mama stwierdziła, że czwarty rok z rzędu na wieżę ratusza wchodzić nie będzie :D To jednak 174 schody, choć widoki wspaniałe, szczególnie nocą właśnie :D
    Już wysyłam adres :) I dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bracia już tak mają...mój też potrafi godzinami przesiedzieć przy komputerze. W moim wypadku praca wiąże się z odpalonym przez 10 godzin monitorem więc jak tylko mam wolne unikam go jak ognia ;)

      Usuń
  5. A mój weekend bardzo aktywnie :D
    Widzę nowe koziorożce Ci się trafiły :P Osobiście wolę samolocik ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No mam to szczęście,że jak tylko pojawią się nowości zaraz mi je listonosz przynosi :) też zdecydowanie wolę ten unijny znaczek :-)

      Usuń

Bardzo dziękuję za Twoje odwiedziny i komentarz :-) wszystkie czytam i staram się odpowiadać na wszelakie pytania bądź sugestie. Lubię bezpośredni kontakt z czytelnikami, dlatego śmiało zostaw po sobie ślad jeśli przeczytałeś/ łaś mojego posta.

Jeżeli chcesz zamieść również link do swojego bloga bądź strony internetowej - na pewno do Ciebie zajrzę!