wtorek, 6 maja 2014

Inspirujący, książkowy konkurs na blogu Julii - "In the corner with a book"

Hej :)
Dziś całkowicie bez pocztówkowy post. Listów też nie będzie. Na blogu LENKI <klik> dowiedziałam się o książkowym konkursie u JULII <klik> (odnośnik znajdziecie również w lewym pasku bocznym). Aby mieć szansę wygrania jednej z dwóch książek trzeba w komentarzu pod postem konkursowym dodać swoje zgłoszenie wraz z odpowiedzią na pytanie dotyczące ulubionych cytatów. Jak dla mnie - czysta przyjemność.

Na moim biurku w pracy od listopada 2012 roku leży baźgropis i codziennie przyjmuje na swoje kartki moje wypociny. Nasz Prezes twierdzi, że "taka robota jak nasza, wymaga odmóżdżania się, co najmniej co dwie godziny". Tak więc: prawnik zazwyczaj przygotowuje sobie bomby witaminowe w kuchni, koleżanka wiecznie uporządkowuje i na nowo organizuje swoją tablicę korkową, sam Prezes przy parapecie tnie wykorzystane z jednej strony kartki na równe kwadraciki (tak oto oszczędza na kupowaniu gotowych karteczek biurowych na drobne zapiski ;)), Pani Prezes odrywa się od pracy przeglądając portale oferujące zakupy grupowe, ja z kolei jeśli nie wypisuję kolejnej pocztówki to wyżywam się w inny sposób na papierze. Wycinam, wklejam, zapisuję, przepisuję, maluję, koloruję, ilustruję itp., tworząc w ten sposób zupełnie spontanicznie dziennik pod tytułem "Ależ jestem zapracowana". Dziś, zainspirowana wspomnianym konkursem u Julii zapisałam kolejną kartkę ...



Są to trzy pierwsze cytaty, które przyszły mi do głowy + towarzyszące im moje myśli.  
A jaki cytat Wam przychodzi na myśl jako pierwszy? 
Jestem bardzo ciekawa... Zapisujcie je w komentarzach - w weekend lub zaraz na początku kolejnego tygodnia wylosuję dwie osoby, do których tradycyjnie wyślę pocztówkę...oczywiście z cytatem ;-)

12 komentarzy:

  1. Dobre cytaty potrafią naprawdę podnieść na duchu albo wręcz stać się życiowym przesłaniem :) Mnie pierwsze przyszły do głowy słowa, które miałam przez długi czas powieszone przy łóżku " Life is very short and there's no time for fussing and fighting". Z piosenki moich ukochanych Beatlesów.
    A z zamieszczonych przez Ciebie cytatów najbardziej podoba mi się ten drugi, aż uśmiech sam pojawia się na twarzy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przypomniałam sobie czasy, kiedy mieszkałam w internacie i też obok łóżka na ścianie przywieszałam cytaty, zdjęcia itp. Jeden do tej pory mam przed oczami, bardzo kolorowy: "Uważajcie na ludzi, którzy się nie śmieją - są niebezpieczni".
      Mnie ten drugi również rozwesela, mało tego, jest skutecznym sposobem na zgaszenie już w zarodku negatywnych emocji, kiedy tylko chcą się pojawić... :-)

      Usuń
  2. Pierwszy cytat jaki przyszedł mi na myśl to "Kiedy o sobie zapomniałam, odnalazłam samą siebie" z książki 'jedenaście minut' Paulo Coelho ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O! Książka z mojej "whish listy" :-)

      Usuń
  3. Świetny ten konkurs ;) Życzę ci powodzenia ^^ Cytaty też wspaniałe :D Cóż, szczerze to żaden cytat z książki nie przychodzi mi do głowy :/
    ♥Zapraszam na mojego bloga♥

    OdpowiedzUsuń
  4. "dobiegł do jego uszu głos Meliany i wypełnił mu serce zachwytem i tęsknotą. Elwe zapomniał o swoim plemieniu i o wszystkich swych pragnieniach; za śpiewem ptaków szedł w cieniu drzew w głąb Nan Elmoth i zabłądził w tym lesie. W końcu jednak trafił na otwartą przestrzeń pod gwiazdami, a gdy wyjrzał z ciemnego gąszczu, zobaczył stojącą na niej Melianę i światło Amanu promieniujące z jej twarzy.
    Nie odezwała się ani słowem, lecz Elwe w porywie miłości podbiegł do niej i ujął ją za rękę i w tym samym okamgnieniu taki czar ich ogarnął, że stali na tym miejscu przez długie lata odmierzane obrotami gwiazd nad głowami dwojga zakochanych; ciemne drzewa w Nan Elmoth wybujały wysoko, zanim oni przemówili nareszcie"
    Pierwszy, który przyszedł mi do głowy ;) Z Silmarillionu.

    OdpowiedzUsuń
  5. A mi pierwszy przychodzi na myśl cytat, który odczytaliśmy rok temu z moim przyjacielem Wojtkiem na ścianie w podziemnym systemie Międzyrzeckiego Rejonu Umocnionego - "Do szczęścia potrzebny jest śpiwór, kilka konserw i latarka.". Spojrzeliśmy po sobie i od razu wiedzieliśmy, że to jest to, bo faktycznie nic więcej do szczęścia nie potrzeba.
    Pozdrawiam i zapraszam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, takie rzeczy potrafią uszczęśliwić, najbardziej kiedy właśnie wiążą się ze spędzeniem czasu z kimś bliskim :)

      Usuń
    2. Właściwie to ciężko mówić tak już po fakcie, ale na pewno nie miało znaczenia to, czy z kimś bliskim czy nie. Czy razem, czy osobno. Ogólnie, plecak na plecy i w świat - więcej mi nie potrzeba. :)

      Usuń
  6. Ja ostatnio zakupiłam książkę Demi Lovato - post o tej książce u mnie jest na blogu, w każdym razie jest w niej tak dużo cytatów, które potrafią podbudować człowieka, codziennie czyta się jedną kartkę, ta karta dodaje sił na calutki dzień. Pierwszy cytat jaki przyszedł mi do głowy, to : "Nie przyjmowanie pomocy, nie czyni z Ciebie bohatera" :)

    OdpowiedzUsuń
  7. zapraszam na mojego bloga
    naszksiazkowyswiat.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za Twoje odwiedziny i komentarz :-) wszystkie czytam i staram się odpowiadać na wszelakie pytania bądź sugestie. Lubię bezpośredni kontakt z czytelnikami, dlatego śmiało zostaw po sobie ślad jeśli przeczytałeś/ łaś mojego posta.

Jeżeli chcesz zamieść również link do swojego bloga bądź strony internetowej - na pewno do Ciebie zajrzę!