czwartek, 20 marca 2014

USA tattoo

Witajcie :-)
Kartka, którą przyniósł mi dziś listonosz spadła mi jak z nieba i przypomniała o bardzo ważnej rzeczy - żeby PRZENIGDY SIĘ NIE PODDAWAĆ. Nie tak dawno skomplikowało mi się w życiu wszystko, dosłownie wszystko. Ale taki kop w tyłek bardzo mi się przydał, czuję się dziś silniejsza, bardziej świadoma, od niczego (i nikogo) niezależna. Ten tatuaż przypomina mi, że przeciwności losu trzeba przyjmować na klatę i z głową do góry walczyć wciąż o swoje.

  Off z USA spowodował uśmiech na mojej twarzy. 
Właśnie dziś, kiedy dopadały mnie szare myśli...

15 komentarzy:

  1. Będzie dobrze :D nie wiem, kiedy, ale musi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cały czas sobie to wmawiam :-) dzięki :*

      Usuń
  2. Doskonale rozumiem co masz na myśli.
    Ja zazwyczaj jak jestem ,że tak powiem "na dnie" to sposobem na zmotywowanie mnie jest spotkanie z przyjaciółmi; wtedy rozmawiamy po prostu o życiu. Jest to dla mnie pewnego rodzaju oderwanie się od codziennej rutyny szkoła-dom-szkoła i po takich spotkaniach na nowo mam ochotę żyć!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami jest tak, że nawet nie ma się ochoty na spotkania z przyjaciółmi...ech. Ja jak mam jakieś problemy to częściej wolę pobyć sama, zakładam buty i biegnę w siną dal. Taka praca nad sobą i własnymi emocjami, a z przyjaciółmi wolę się spotkać jak już jest lepiej w głowie :-) dziwna jestem...

      Usuń
  3. Dziękuję za odwiedziny będę odwiedzać będzie dobrze ja nie lubię akurat tatuaży.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny tatuaż! :3

    http://kikax33.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuje za wizytę u mnie :) Ładnie tu u ciebie :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Będzie dobrze ^_^ świetny tatuaż :D
    blog-kilk

    OdpowiedzUsuń
  7. Kiedyś (w latach młodzieńczych) chorowałam na tatuaże, ale żadnego sobie nie zrobiłam, ale już mi to przeszło. U innych nadal podobają mi się tatuaże :) ten twój jest cudowny :)
    A wczoraj otrzymałam mapkę z szybkiego konkursu, za co bardzo dziękuję :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się zawsze podobały tatuaże u innych, ale nigdy nie myślałam o tym żeby sobie jakiś zrobić, do czasu pewnych wydarzeń w życiu - ten tatuaż jest teraz dla mnie bardzo ważny :-) a uczucie kiedy powstawał jest tak fajne, że chcę więcej i już mam koncepcję na dwa następne ;-)
      Cieszę się, że karteczka dotarła :-)

      Usuń
  8. Na pocztówki można zawsze liczyć! Humor poprawią :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za Twoje odwiedziny i komentarz :-) wszystkie czytam i staram się odpowiadać na wszelakie pytania bądź sugestie. Lubię bezpośredni kontakt z czytelnikami, dlatego śmiało zostaw po sobie ślad jeśli przeczytałeś/ łaś mojego posta.

Jeżeli chcesz zamieść również link do swojego bloga bądź strony internetowej - na pewno do Ciebie zajrzę!