piątek, 28 lutego 2014

Wrocław - miasto krasnoludków.

Witajcie :-)
Jak się miewają Wasze skrzynki pocztowe? U mnie wczoraj jeden list od pen-palki z Niemiec... Za to w skrzynce wylądowało 9 pocztówek i 2 listy, a to i tak jeszcze nie wszystko co miałam wysłać - za resztę zabiorę się podczas weekendu.

Kartkę z Wrocławia wysłał mi znajomy. Dwa krasnale, które na niej widnieją to tzw. Syzyfki, jedne z najpopularniejszych wrocławskich krasnali, które powoli stają się wizytówką tego miasta.

W całym mieście krasnali jest kilkaset! Zaintrygowana tym faktem, wsiadłam w pociąg i pojechałam do Wrocławia na weekend, aby ich poszukać :-) Podczas wielogodzinnych spacerów udało mi się ich odnaleźć i sfotografować 117. Może i dobrze, że nie znalazłam wszystkich - mam pretekst, żeby ponownie odwiedzić to miasto, które mnie urzekło... A moim zdecydowanym faworytem, którego miałam wielką chęć zabrać ze sobą był ten oto krasnoludek:


Wrocław wygląda bardzo malowniczo z góry. 
Jak z kreskówki. Na pewno tam jeszcze pojadę ;-)


28 komentarzy:

  1. Nigdy nie byłam we Wrocławiu, ale o krasnalach słyszałam wielokrotnie. Świetny pomysł, który na pewno przyczynił się do ogromnej promocji miasta. Podejrzewam, że krasnal pocztowy stałby się i moim ulubieńcem :D.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wrocław mój ukochany i nasze krasnale :) 9 pocztówek jednego dnia zazdroszczę ;) Ja dzisiaj mam smutek wielki bo kartek brak a mam nadwyżkę 5 wysłanych i czekam na 6 swapów. Trochę zaczynam się niepokoić bo niektóre zostały przeze mnie wysłane jeszcze w grudniu hmmm

    OdpowiedzUsuń
  3. We Wrocławiu bywam rzadko, bo dzieli mnie 100km od niego, ale mam tam rodzinę więc bywam i zwierzam :) tez kiedyś szukałam wszystkich krasnali, ale znalazłam ich o wiele mniej :) to świetny pomysł z tymi krasnoludkami! wszystko stwarza taki bajkowy klimat :)
    pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  4. raz było tylko we Wrocławiu ale przejazdem...a chętnie bym pozwiedzała to miasto :)\
    pozdrawiam!:*
    paullista.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny pomysł z tym szukaniem krasnoludków na wypad z dzieckiem :) Dawno nie byłam we Wrocławiu, kiedy tam bywałam często krasnoludków było zaledwie kilka.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja będąc we Wrocławiu robiłam sobie też fotki z każdym jakiego udało mi się znaleźć :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ooo, nawet nie wiedziałam, że jest tam coś takiego! Zachęciłaś mnie do wyjazdu :) Na pewno odwiedzę Wrocław w wakacje albo jakąś dłuższą przerwę, bo to pół Polski do przejechania... :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co do pocztówki to jest taaaakaaaa fajna! Też chcę! ;)

      Usuń
  8. Super pocztówka, widziałam te krasnale na wrocławskim rynku ;p

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja dzisiaj dostałam list z Londynu od mojej pen-palki oraz uroczą pocztówkę z motylem :) Nie wiedziałam że Wrocław słynie z krasnali, więc zaciekawiłaś mnie tą informacją :)

    OdpowiedzUsuń
  10. awwwm Wroclaw <3 moglabym tak wracac caly czas!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja może kiedyś zacznę wysyłać listy, bo można poznać mnostwo ciekawych ludzi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, dzięki listom można nawiązać fajne, ciekawe znajomości :-)

      Usuń
  12. Wrocław jest cudny. Byłam tam 3 razy i jestem totalnie zauroczona tym miastem! Życzę dalszych łowów postcrossingowych ( można tak napisać???) ;p

    OdpowiedzUsuń
  13. Ludzie tak zachwalają Wrocław, że w końcu muszę odwiedzić go ponownie - ostatnim razem gdy tam byłam, to zajrzałam do zoo, podziwiałam Panoramą Racławicką i tyle. A podobno to starówka jest najcudowniejsza :) pójdę Twoim tropem i chyba też poszukam krasnali, hihi :)
    Ja dzisiaj dostałam pocztówkę z Turkmenistanu :D
    Skoro tyle wysłałaś kartek, to niebawem pewnie sporo ich znajdziesz w swojej skrzynce!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, starówka po prostu urzeka klimatem :)
      A pocztówki z Turkmenistanu zazdroszczę ;) Ja wciąż czekam na swoją pierwszą z tego państwa :)

      Usuń
  14. chciałabym tam zamieszkać ;D

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak dla mnie luty nie był owocnym miesiącem :(
    również byłam we Wrocławiu kilka razy,ale jakoś szczególnie nie zwróciłam uwagę na te krasnale;) koniecznie wiosna muszę sie tam wybrać.. bo tak daleko nie mam;P

    OdpowiedzUsuń
  16. Chciałabym tam pojechać ;) Jeśli kiedyś byłam to musiało to być dawno temu, bo nic z tego miasta nie pamiętam ;D Dla mnie luty był dosyć... smutny :/
    pusta-szklanka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Chciałabym odwiedzić Wrocław (:

    OdpowiedzUsuń
  18. Ooo, moje miasto! Jak miło się czyta takie rzeczy ^^ Przyjeżdżajcie wszyscy do Wrocławia, bo tam jest naprawdę pięknie... Szczególnie wieczorami :D

    OdpowiedzUsuń
  19. nigdy nie byłam i nie słyszałam o krasnalach haha :D dobra ciekawostka!

    OdpowiedzUsuń
  20. Bylam we Wrocławiu i mialam okazje zobaczyc jednego z tych krasnali tylko jednego, ale to zawsze cos .Podobniesz dotkniecie ich przynosi szczescie.

    zapraszamy: oliviandclaudia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Tez z chęcią wybrałabym się do Wrocławia. Te krasnoludki są genialne, a ten pocztowy faktycznie najlepszy ♥

    OdpowiedzUsuń
  22. Jeszcze nie byłam we Wrocławiu tak na dłużej...

    OdpowiedzUsuń
  23. Uwielbiam te krasnale <3 Na razie widziałam je tylko na zdjęciach i pocztówkach, ale kiedyś się wybiorę na ich poszukiwanie xD

    OdpowiedzUsuń
  24. pamietam jak na wycieczce szukalismy ich wszystkich :3

    sali-pno.blogspot.com
    Klikniesz w SHEINSIDE? ♥

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za Twoje odwiedziny i komentarz :-) wszystkie czytam i staram się odpowiadać na wszelakie pytania bądź sugestie. Lubię bezpośredni kontakt z czytelnikami, dlatego śmiało zostaw po sobie ślad jeśli przeczytałeś/ łaś mojego posta.

Jeżeli chcesz zamieść również link do swojego bloga bądź strony internetowej - na pewno do Ciebie zajrzę!